9 czerwiec 2022

Sejm uchwalił ustawę o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich

fot. PAP
Obligatoryjny zakład poprawczy dla nieletnich sprawców np. zabójstw, gwałtów i pedofilii oraz możliwość wydłużenia pobytu w tym zakładzie do 24. roku życia - przewiduje obszerna ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich przyjęta w czwartek przez Sejm.
REKLAMA

Za tą liczącą ponad 400 artykułów nową ustawą reformującą postępowania wobec nieletnich głosowało 229 posłów, przeciw było 209, zaś 12 wstrzymało się od głosu. Wcześniej posłowie odrzucili 23 wnioski mniejszości zgłoszone przez opozycję. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Reforma została opracowana przez resort sprawiedliwości. Ministerstwo przedstawiło główne założenia zmian w czerwcu ub. r. Pierwsze czytanie projektu odbyło się w Sejmie pod koniec kwietnia br., później zajmowała się nim podkomisja, a następnie sejmowa komisja sprawiedliwości.

"Obowiązująca ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich, pochodząca z 1982 r., jest archaiczna. Nie obejmuje wielu czynów karalnych. Reakcje sądów na najpoważniejsze popełniane przez nieletnich przestępstwa bywają nieadekwatne. Powodują czasem publiczne oburzenie na nadmierną łagodność sądów w stosunku do sprawców zabójstw czy gwałtów" – mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po akceptacji tych rozwiązań przez rząd.

Na konieczność zmian w systemie odpowiedzialności nieletnich wskazywali też podczas prac legislacyjnych przedstawiciele opozycji, ale przedłożone przez MS rozwiązania oceniali jako budzące wiele wątpliwości i kontrowersji. "Dość często powielają błędy obecnie obowiązującej ustawy. A ponadto zawierają szereg przepisów, które budzą wątpliwości pod kątem ich zgodności ze standardami ochrony praw człowieka" - wskazywała na przykład Katarzyna Osos z KO.

Ustawa zakłada m.in. że nieletni sprawcy najpoważniejszych przestępstw, takich jak zabójstwo, gwałt, pedofilia, będą obligatoryjnie trafiać do zakładów poprawczych. Obecnie bowiem - jak wskazywało MS - zdarza się, że są obejmowani jedynie nadzorem kuratora.

Ma zmienić się górna granica wieku przebywania w zakładzie poprawczym. Obecnie pozostają w nim osoby maksymalnie do 21 roku życia, bez względu na rodzaj popełnionego czynu karalnego i wyniki resocjalizacji. W nowej ustawie wprowadzono możliwość wydłużenia pobytu o trzy lata, jeśli dotychczasowa resocjalizacja nie przyniosła skutku.

Przewidziano też wprowadzenie stopnia pośredniego między zakładami poprawczymi a młodzieżowymi ośrodkami wychowawczymi, do których trafiają sprawcy czynów zarówno dość błahych, jak i poważniejszych (obecnie jest tam około 4 tys. młodych ludzi). W całym kraju na bazie zakładów poprawczych mają powstać okręgowe ośrodki wychowawcze.

Nowe przepisy określają minimalną granicę wieku odpowiedzialności za zachowanie naruszające porządek prawny lub stanowiące przejawy demoralizacji na poziomie 10 lat. Resort argumentował, że obecnie w regulacjach "nie ma zapisu o minimalnym wieku takiej osoby, zatem przed sądem mogą stanąć nawet dzieci sześcioletnie, które ukradną w sklepie batonik czy pobiją się z kolegami".

Rozwiązania mają też umożliwić dyrektorom szkół kierowanie uczniów za mniej poważne występki do prac porządkowych na terenie szkoły i wokół niej. "Najczęściej nie ma sensu wdrażać przeciwko uczniowi postępowania w sprawach nieletnich, które może skończyć się np. umieszczeniem w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Z lepszym skutkiem wychowawczym można rozwiązać problem na miejscu" - argumentował resort.

Przewidziano ponadto na przykład powołanie komisji ds. środka leczniczego. Jak wskazano celem jest wprowadzenie organu odpowiedzialnego za wskazywanie odpowiedniego dla nieletniego zakładu leczniczego. "Powołana przez ministra właściwego do spraw zdrowia komisja do spraw środka leczniczego dla nieletnich będzie organem pomocniczym dla sądu rodzinnego na etapie wykonywania środka leczniczego orzeczonego wobec nieletniego" - uzasadniano.

W ustawie pozostała też preambuła. "Uznając rodzinę za naturalne środowisko rozwoju człowieka oraz opierając się na zasadzie autonomii rodziny i pierwszoplanowej roli rodziców – matki i ojca – w przekazywaniu nieletnim wartości, zasad i niezbędnych wzorców, kierując się nadto prawem nieletnich do szczególnej troski i pomocy oraz zasadą subsydiarności, Rzeczpospolita Polska otacza rodzinę ochroną i wsparciem w wychowaniu, które respektując chrześcijański system wartości, za podstawę przyjmuje uniwersalne zasady etyki" - stanowi ta preambuła.

Wniosek mniejszości w sprawie jej wykreślenia zgłosiły posłanki opozycji, m.in. Osos, która zaznaczała podczas obrad komisji, że preambuła jest sprzeczna z zasadami świeckiego państwa i równouprawnienia religii. Ten wniosek mniejszości ostatecznie poparło w czwartek 214 posłów, 236 było przeciw, zaś dwóch wstrzymało się od głosu.

Zasadniczo reforma miałaby wejść w życie od 1 września br. Wtedy również straciłaby moc ustawa z 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ par/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
Koronawirus
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce

kiedy
2022-09-20 19:00
miejsce
Bistro Plus, Ząbki, ul. Powstańców 27
wstęp biletowany