Łyk sztuki do kawy z Krzykiem

Fot. Domena publiczna .legalnakultura.pl
Płonące niebo i dziwna twarz zastygła w bezgłośnym wrzasku - ten obraz Edvarda Muncha znamy chyba wszyscy. Emocje, które ukazuje są tak wyraziste, że „Krzyk” nawet po 130 latach jest wykorzystywany do komentowania aktualnych wydarzeń.
REKLAMA
Trudno uwierzyć, że „Krzyk” powstał niemal 130 lat temu, w 1893 r. Autorem obrazu był norweski malarz Edvard Munch (1863-1944). Jego twórczość jest niepokojąca i mroczna - sam podsumowywał ją następująco: „Choroba, Szaleństwo i Śmierć, te czarne anioły czuwające nad moją kołyską, nie opuściły mnie przez całe życie”. Wątki związane z seksualnością, śmiercią czy egzystencjalnym niepokojem przewijały się w twórczości wielu artystów końca XIX w. Prace Muncha zalicza się do szerokiego nurtu symbolizmu, ale zarazem uznać je można za pierwsze przejawy ekspresjonizmu - kierunku, który rozwinął się w pełni na początku XX stulecia.

Pod względem stylistycznym w „Krzyku” widoczne są echa secesji w postaci płynnej, falującej linii. Znacznie większe wrażenie robi jednak zastosowana przez artystę deformacja i mocna kolorystyka. Choć obraz nie próbuje naśladować natury, to przyroda była główny źródłem inspiracji Muncha: „Szedłem drogą w towarzystwie dwóch przyjaciół – zachodziło słońce – poczułem nagły przypływ melancholii – niebo stało się nagle krwistoczerwone. Zatrzymałem się, oparłem o balustradę śmiertelnie znużony – nad miastem i ciemnobłękitnym fiordem rozpościerały się rozlewiska krwi i języki ognia – przyjaciele szli dalej, a ja drżałem z trwogi i wtedy posłyszałem przeciągły krzyk przeszywający powietrze”. Zaobserwowane zjawisko i związane z nim emocje Munch po raz pierwszy wykorzystał w 1892 r. malując „Rozpacz”  (Thielska Galleriet, Sztokholm) rozgrywającą się w identycznej scenerii co „Krzyk”. Podobne tło powraca jeszcze na powstałych w 1894 r. obrazach „Niepokój” i „Rozpacz” (oba z Muzeum Muncha w Oslo). Żaden z nich nie jest tak sławny jak „Krzyk” przedstawiający dziwaczną, bezwłosą postać o twarzy zastygłej z otwartymi ustami i wybałuszonymi oczami. Nie da się określić, czy to kobieta, czy mężczyzna, czy może naga czaszka. Równie niejasna jest obecność dwóch osób w tle - zupełnie obojętnych wobec postaci na pierwszym planie.

Choć „Krzyk” sprawia wrażanie namalowanego szybko i spontanicznie, to tak naprawdę Munch długo nad nim pracował, o czym świadczą zachowane szkice. Ostatecznie w przeciągu kilkunastu lat stworzył kilka wersji kompozycji: dwie malowane farbami i dwie pastelowe, a ponadto grafikę. Różne warianty znajdziemy w zbiorach Muzeum Muncha, a jeden z „Krzyków” trafił do kolekcji prywatnej, sprzedany w 2012 r. za niemal 120 milionów dolarów. Najbardziej znany jest obraz z 1893 r. przechowywany w Narodowym Muzeum Sztuki, Architektury i Projektowania w Oslo. Dzieło kryje kilka tajemnic. Jedną z nich jest nieukończony wariant kompozycji na odwrotnej stronie obrazu. Malarz zdecydował się go porzucić i zacząć pracę od nowa po drugiej stronie kartonu. Inną ciekawostką jest napis wykonany ołówkiem w lewym górnym rogu: „tylko szaleniec mógł to namalować”. Badania obrazu przeprowadzone kilka miesięcy temu wskazały, że nie jest on dziełem wandala, a samego Muncha. Być może zapisał to zdanie w 1895 r., po tym jak student medycyny Johan Scharffenberg negatywnie ocenił jego stan psychiczny. Artysta wziął sobie te słowa do serca i wielokrotnie do nich wracał. Obserwacja Scharffenberga okazała się najwyraźniej trafna, bo w późniejszych latach Munch leczył się psychiatrycznie.

„Krzyk” od początku budził emocje, był często reprodukowany, trafiał na okładki książek. Współcześnie zainteresowanie dziełem podsyciły dwie kradzieże: w 1994 r. z Narodowego Muzeum Sztuki i w 2004 r. z Muzeum Muncha (na szczęście obie wersje obrazu zostały odzyskane). Dziś śmiało można nazwać „Krzyk” ikoną popkultury, wykorzystaną do parafraz, karykatur oraz komentowania aktualnej sytuacji.

Powszechnie znaną przeróbką „Krzyku” jest maska z popularnego horroru o tym samym tytule. O własną wersję obrazu, tym razem w duchu pop-artu, pokusił się też Andy Warhol.

Zwiedzajcie z nami muzea i galerie całego świata!

Takie możliwości otwiera przed Wami sekcja MUZEA i GALERIE w Bazie Legalnych Źródeł na legalnakultura.pl

Masz duszę artysty? Może nawet o tym nie wiesz! Daj się porwać wyobraźni!

Zainspiruj się motywem z ulubionego dzieła sztuki, zdjęcia czy grafiki. Bogactwo kultury jest nieograniczone, znajdź coś co Cię natchnie i… stwórz niepowtarzalny remiks!

Instrukcję do tworzenia remiksów oraz ich przykłady i inspiracje znajdziesz w Mikserze Sztuki na stronie www.jatorozumiem.pl

Remiks na podstawie dzieła:

Tytuł: Krzyk
Autor: Edvard Munch
Muzeum: Narodowe Muzeum Sztuki, Architektury i Projektowania w Oslo
Licencja udostępnionego dzieła pierwowzoru: Domena Publiczna / Wikimedia Commons.
Fotografia w tle: Pixabay

Artykuł realizowany w ramach programu Prawa własności intelektualnej? Ja to rozumiem! Kampania społeczna Legalna Kultura współfinansowanego przez European Union Intellectual Property Office
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce

kiedy
2021-12-18 17:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2021-12-18 18:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany