reklama
kategoria: Opowiadania
17 sierpień 2023

Ostatnie zdanie XVIII

zdjęcie: Ostatnie zdanie XVIII / pixabay/3035665
Blake w końcu udaje się porozmawiać z Beatsy. Jak zakończy się ich konfrontacja?
REKLAMA
Poprzednia część

W każdej chwili może tu po mnie przyjść
, wyjaśniła niezgrabnie Blake. Przetarła w roztargnieniu czoło, zdając sobie sprawę z tego, jak niemądrze musiała teraz brzmieć. Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, jak zwyczajna kobieta, ale musimy na nią uważać… Ja… ja nie chcę was narażać, ale musiałam ci o tym powiedzieć. Beatsy gubiła się we wszystkim, co usłyszała. Jej niecierpliwość stawała się coraz bardziej dostrzegalna. Powiedz mi w końcu. Siedząca na skraju łóżka dziewczyna nie była jednak w stanie wykrztusić z siebie tych kilku zdań. O czym miała powiedzieć? O tym, że śledzi ją szurnięta babka, która potrafi przenosić się z miejsca na miejsca i najprawdopodobniej napisała cały ich świat?

Beatsy, wyobraź sobie Boga. Wyobraź go sobie, ale nie takiego z filmu, nie takiego wyniesionego ze szkoły… Mój Bóg nie ma długiej brody. Nie jest nawet mężczyzną. Beatsy zaśmiała się tylko i przeszyła mówiącą wzrokiem. Przyszłaś robić mi morały o religii? Naprawdę wiem, w co mam wierzyć i nie musisz mi przypominać, skąd wziął się cud stworzenia. Blake stanęła na równe nogi i odpowiedziała żywo: Otóż to! Bo ty nie zdajesz sobie sprawy z tego, skąd się to wszystko wzięło! Jesteśmy wymysłem jednej głowy, jesteśmy jedną wielką klapą i wyszłyśmy spod pióra wariatki, bo, musisz mi uwierzyć, napisała nas kobieta. Żyjemy w książce, w której wszystko się pieprzy! A ja jestem jej potrzebna, jestem kluczem, który ma to odkręcić, ale nigdy nie dowiedziałam się, w jaki sposób.

Beatsy nie potrafiła wyjść z podziwu. Nagle uleciała z niej cała złość, która ustąpiła miejsca ciekawości. Dziewczynę zaintrygowało zdrowie starej przyjaciółki.  Wiem, że twoja sytuacja nie jest stabilna. I wiem, że nadal cię gnębią. Ale to chyba nie jest dobry pomysł… To znaczy… to, co mówisz, nie ma dla mnie najmniejszego sensu. Wierzę, że nie jesteś w tym momencie poważna. Twarz Blake w ułamku sekundy znalazła się przed obliczem Beatsy. Ta zaś znieruchomiała i odwzajemniła spojrzenie. Nie, Beatsy, ja jestem śmiertelnie poważna. I wiem, że weźmiesz mnie teraz za psychopatkę, o tym Harpo też mnie uprzedziła. Oczekuję od ciebie tylko tego, żebyś wiedziała, co ci grozi. I nie chcę, żebyś mnie wydała. Jeśli zjawi się u was jasnowłosa trzydziestoparolatka z papierosem, po prostu to zignorujcie. Beatsy wtrąciła się: Jakie niebezpieczeństwo mi grozi? Widok planszy i tablic zastanych w tajemniczym pokoju wciąż wywoływał w siedemnastoletniej Blake dreszcze. Zgodnie z planem Harpo masz zginąć… Zginąć z mojego powodu.

Autorka: Zuzanna Menard
PRZECZYTAJ JESZCZE
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce

kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany