Polski wynalazek zmienia rynek gier komputerowych

fot. wikimedia commons, domena publiczna
Poznaniacy, Michał Bąk i Patryk Strzelewicz, wirtualną rzeczywistość połączyli ze światem tradycyjnej rozrywki. Ich elektroniczna kostka do gier planszowych, która dzięki technologii bezprzewodowej łączy się z tabletem i smartfonem, ma szansę na globalny sukces.
Koronawirus
1905
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

"Stworzone przez nas urządzenie jest konsekwencją naszej tytanicznej pracy. Z Michałem potrafiliśmy siedzieć nad projektem do godziny 1 w nocy. Adrenalina i radość, że tworzy się coś od zera, dodawały nam sił. (...)" - przyznaje Strzelewicz. Jak dodaje: "Na każdym możliwym polu pojawiało się setki problemów. Ciągle coś wyskakiwało i musieliśmy gasić kolejne pożary".

 

Elektroniczna kostka DICE+ ("dice” to po angielsku właśnie kostka do gry) jest dowodem na to, że i w Polsce mogą powstawać innowacyjne produkty, którymi interesuje się świat. Do tej pory żaden inny polski gadżet nie był dopuszczony do sprzedaży w amerykańskim sklepie Apple. Urządzenie składane w fabryce w Piotrkowie Trybunalskim zostało oficjalnie zaprezentowane podczas targów Gamescom w Kolonii w sierpniu 2013 roku. Pół roku wcześniej podczas przedpremierowej prezentacji na marcowych targach CeBIT w Hanowerze, kostką zagrali Donald Tusk z kanclerz Angelą Merkel.

 

"DICE+ jest nowoczesną wersją tradycyjnej kostki do gry – która dzięki wbudowanej technologii może służyć również jako kontroler, komunikujący się z tabletami i innymi urządzeniami za pomocą technologii Bluetooth 4.0. Elektroniczna kostka jest wykonana z wysokiej jakości materiałów, cyfry wyświetlane są w innowacyjny sposób spod powierzchni ścianek sześcianu. W urządzenie wbudowano procesor, akcelerometr, magnetometr, sześć diod RGB oraz dziesiątki innych podzespołów elektronicznych" - wyjaśniają twórcy gadżetu. Co ważne, choć DICE+ dostępna jest w Apple Store, współpracuje z tabletami zarówno z systemem operacyjnym iOS, jak i z Androidem.

 

Współtwórca kostki Patryk Strzelewicz jest absolwentem Wyższej Szkoły Komunikacji i Zarządzania w Poznaniu. Kiedyś pracował jako specjalista IT w Raiffeisen Bank Polska. Zaczynał od produkowania w domu amatorskimi metodami autorskich kości, które następnie sprzedawał na Allegro. Swoją firmę założył w 2002 r., miał wtedy 19 lat. Z czasem wsparł go kolega ze szkolnej ławki Michał Bąk, który jest informatykiem. (PAP)

 

ag/ dki/

 

 

PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
1905
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce