Plony z miejskiej farmy trafiają do żłobków i DPS-ów
Miejska farma została założona w maju na sześciohektarowym areale. Docelowo uprawy mogą być prowadzone na 30 hektarach, ale w pierwszym toku funkcjonowania farmy zdecydowana o obsianiu 2,5-hektarowego pola, na którym uprawiana są m.in. cukinia, buraki, ziemniaki czy dynia.
Na farmie pracują uczestnicy programu aktywizacji społeczno-zawodowej, który realizowany jest przez Wrocławskie Centrum Integracji. To osoby, które z różnych przyczyn znalazły się w trudnej sytuacji życiowej i dzięki udziale w projekcie zdobywają nowe umiejętności w zawodzie ogrodnika – podkreślił Mikołaj Czerwiński z biura prasowego wrocławskiego magistratu.
Co dwa dni pracownicy zbierają tonę cukinii z upraw miejskiej farmy. Warzywa rozwożone są samochodem elektrycznym do miejskich żłobków przez Fundację Mniej Więcej. Nadwyżki trafiają do tej organizacji pozarządowe oraz Domów Pomocy Społecznej. Oprócz cukinii, to również botwinka i młode ziemniaki.
Marta Iwaszkiewicz, dyrektor Stacji Badawczo-Dydaktycznej w Swojczycach, podkreśliła, że warzywa uprawiana na farmie są „wyjątkowo zdrowe”. „Udaje nam się unikać chemii rolnej. Cukinię posadziliśmy na specjalnej folii i obłożyliśmy ją smołą, reszta upraw jest odchwaszczana przez naszych pracowników. Dzięki temu nie musimy używać żadnych preparatów” – powiedziała Iwaszkiewicz.
Według pierwotnych założeń wrocławska farma miejska ma wytwarzać około 70 ton warzyw rocznie. Pierwsze plony świadczą jednak, ze te prognozy mogą zostać przekroczone.(PAP)
autor: Piotr Doczekalski
pdo/ agz/
