kategoria: Finanse
21 wrzesień 2023

Szymon Jańczak, Aforti Exchange SA: złotówka nadal na osłabionych poziomach

Mamy kolejny tydzień po decyzji Rady Polityki Pieniężnej, a złotówka nadal utrzymuje się na osłabionych poziomach. Po gwałtownych reakcjach rynku na decyzję RPP i konferencję Prezesa NBP - nadeszło co prawda pewne uspokojenie i oczekiwanie na to co zdarzy się w zakresie informacji lokalnych, ale i patrzenie na ECB i FED.
Wywindowanie kursów EUR/PLN do poziomu prawie 4,7000 oraz USD/PLN w okolice 4,3650 spowodowało na pewno zmianę wcześniejszych prognoz. Z tak gwałtownym osłabieniem złotówki mieliśmy do czynienia przez ostatnie lata tylko w 2 przypadkach: pandemii koronawirusa i rozpoczęcia wojny na Ukrainie. Krótko po tym gwałtownym ruchu mieliśmy do czynienia łącznie z 3 interwencjami na rynku. Przy czym jedna była słowna, a dwie to obecność NBP na rynku ze sprzedażą walut obcych. Ocenia się, że była to kwota około 1 miliarda EUR, która pozwoliła zatrzymać niekontrolowane osłabienie się złotówki do poziomów powyżej 4,7000 i dalszego realizowania „stop-loss’ów”. Wydaje się, że gwałtowna ucieczka inwestorów z rynku polskich papierów dłużnych zakończyła się, ale też i optymizm nadal jest dość ostrożny i raczej nie obserwujemy napływu kapitału portfelowego.

Dane płynące z gospodarki pokazały też, ze inflacja nie jest skłonna przełamać progu dwucyfrowego w dół i pomimo tryumfalnie ogłoszonego na konferencji NBP „końca inflacji” ta wyraźnie nie posłuchała jego oczekiwań – po raz kolejny dając odczyt na poziomie 10,1%. Przypomnieć należy, że takie zaskakujące ruchy na stopach procentowych i gwałtowne osłabienie lokalnej waluty wpływa na poziom inflacji.

Tutaj jednak docieramy do kolejnego wpływu zbliżających się wyborów. Pomimo wzrostu cen ropy na rynkach światowych, ta w Polsce spada. Oczywiście wcześniejsze wywindowanie marż przez Orlen na poziomy, które pozwalały realizować koncernowi (i Skarbowi Państwa) gigantyczne zyski. Teraz nawet oddanie części wypracowanych zysków jest na rękę politykom – realizujących przekaz wyborczy o obniżkach cen paliw. Należy jednak pamiętać, że jest to działanie bardzo krótkoterminowe i po wyborach możemy doświadczyć szoków cenowych zarówno w zakresie paliw, jak i pozostałych produktów gdzie cena transportu ma znaczenie.

Niezmiennie przypominamy też, że nadal mamy zerową stawkę VAT na artykuły żywnościowe. Ten okres też się wkrótce skończy – a na razie obniżona stawka obowiązuje do 31.12.2023. Przywrócenie poprzednich stawek oznacza uwolnienie ok. 1,8% do aktualnych poziomów inflacji. Zatem optymizm Prezesa NBP jest naszym zdaniem mocno przedwczesny.

Pozostajemy w cieniu zbliżających się wyborów, mamy do czynienia z sondażami, które nie dają jasnych odpowiedzi o składzie przyszłego Parlamentu, ani kto stworzy rząd. W tle oczywiście myślimy też o środkach z KPO, które w przypadku ich uruchomienia mogłyby skutecznie zmienić kurs polskiej waluty – umacniając ją w krótkim czasie nawet w okolice 4,0000-4,1000. Należy pamiętać, że mówimy o środkach liczonych w miliardach EUR.



Jak zatem widzimy polską walutę w najbliższych dniach. Otóż raczej nie spodziewamy się umocnienia, a raczej utrzymywania się na poziomach powyżej EUR/PLN 4,6350, z możliwością osłabiania się w kierunku 4,6700. Dolar amerykański zatrzymał się na silnym oporze USD/PLN 4,3600, konsolidując się w dość wąskim korytarzu 4,3400-4,3550. Ewidentne znaczenie będzie tu miało posiedzenie FED i decyzja w sprawie stóp procentowych, ale o tym w nieco dalszej części raportu. Możemy wstępnie co prawda ocenić, że przy niezmienionych stopach waluta raczej nie wykona gwałtownej zmiany, o tyle 25bps zmiany w górę, może spowodować gwałtowny odpływ w kierunku inwestycji w $.



Patrząc na rynki zagraniczne - przede wszystkim emocje budziła decyzja ECB w sprawie podniesienia stóp procentowych. Zdania analityków były podzielone 60/40 – czyli większość prognozowała, że stopy pozostaną niezmienione. Nasze prognozy trafnie oceniły, że wzrost o 25 punktów bazowych zostanie zrealizowany. Ta zmiana wprowadziła poziom stóp procentowych w strefie Euro na najwyższy w historii poziom. Mamy do czynienia z ostatnią podwyżką z tego cyklu – ponieważ dalsze podnoszenie stóp mogłoby za bardzo schłodzić gospodarki krajów unijnych, które borykają się z licznymi problemami natury ekonomicznej.

Oczywiście oczekujemy jak zareaguje FED na najbliższym posiedzeniu – ale i tu obstawiamy, że polityka drogiego pieniądza zostanie utrzymana i nastąpi podoba reakcja o 25 punktów bazowych. Nie jest to do końca consensus rynkowy, ale z poprzednich decyzji i komentarzy z konferencji wynikało, USA chce przez najbliższy czas utrzymywać politykę drogiego pieniądza. Z jednej strony płyną już sygnały o spowalniającej inflacji, ale z drugiej strony – część odczytów wskaźników rynkowych zdaje się nadal temu przeczyć (inflacja PPI, rosnące ceny domów i gwałtowne wzrosty cen paliw).

Powstaje oczywiście pytanie jak to przełoży się na kurs EUR/USD i pośrednio na złotówkę. Po decyzji ECB nastąpił bardzo mocny ruch umacniający wspólną walutę, która na parze  EUR/USD początkowo zeszła w okolice 1,0630. Korekta i powrót w okolice EUR/USD 1,0700 zdają się potwierdzać naszą ocenę, że przy ruchu stóp w USD, wzrośnie zapotrzebowanie na amerykańską walutę i chęć wchodzenia w inwestycje dolarowe. Zatem taki ruch – oznaczałby poziom EUR/USD bliżej 1,0780-1,0800. Brak zmian stóp procentowych zapewne spowoduje powrót bliżej poziomów EUR/USD 1,0660. Oczywiście istotne dla rynków będzie wysłuchanie jak swoją decyzję uzasadnia Powell – szef FED. Ciekawe będzie też wysłuchanie jak ocenia potencjalny spadek stóp procentowych w 2024 i czy będzie dalej podtrzymywał, że będą to 4 cięcia po 25 punktów bazowych.



Na koniec bardzo krótko o sytuacji na polskiej giełdzie. Giełda wyraźnie poddana jest presji. Słabe wyniki ostatnich sesji spowodowane są zmniejszonym apetytem na ryzyko i oczekiwaniem jak decyzja FED wpłynie na światowe rynki. Na WIG20 zniżkowały głównie banki i energetyka. Aktualne poziom WIG 20 oddaliły się od silnego oporu na 2,000 i znajduje się obecnie w okolicach 1 930. WIG zachowuje się podobnie notując poziom w okolicach 66.300, notując przez 3 tygodnie spadek o prawie 3,000 punktów. Czy optymizm powróci na giełdę? Zapewne tak, ale do wyborów oczekiwać raczej należy dużej ostrożności inwestorów.

Szymon Jańczak
Dyrektor Departamentu Skarbu
Aforti Exchange SA
PRZECZYTAJ JESZCZE
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce

kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2024-12-31 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany