20 listopad 2022

Termin likwidacji kopalń trzeba jeszcze raz przeanalizować

zdjęcie: Termin likwidacji kopalń trzeba jeszcze raz przeanalizować / fot. PAP
fot. PAP
Termin likwidacji kopalń, które - zgodnie z umową społeczną dla górnictwa - na większą skalę miałyby być zamykane od 2034 roku, „trzeba będzie jeszcze raz przeanalizować i trzeba będzie tutaj wykazywać duże zdecydowanie wobec partnera europejskiego” – mówił w niedzielę w Gliwicach Jarosław Kaczyński.
REKLAMA

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że zawarta w maju ub. roku między górniczymi związkami a rządem umowa społeczna, zakłada likwidację polskich kopalń węgla energetycznego do 2049 roku, przy czym na szerszą skalę kopalnie miałyby być zamykane od 2034 r. W ocenie prezesa PiS, w sytuacji obecnych wyzwań potrzebna jest nowa analiza tego programu.

„Dziś jest tutaj wielki znak zapytania (…), bo jest problem naszej suwerenności i bezpieczeństwa energetycznego w razie kryzysu. Dziś świat się rozchwiał, kryzysy różnego rodzaju są możliwe i trzeba taki zapas mieć” – mówił Kaczyński. Przypomniał, że UE dotąd nie zatwierdziła zapisów umowy społecznej.

„Do 2034 roku jeszcze trochę czasu zostało, nawet sporo. To trzeba będzie jeszcze raz przeanalizować. I trzeba będzie tutaj wykazywać wobec partnera europejskiego duże zdecydowanie. Musimy być zabezpieczeni, a czas, w którym będziemy zabezpieczeni przez energię atomową, z dzisiejszego punktu widzenia jest jeszcze odległy” – tłumaczył prezes PiS.

Wyjaśnił, iż budowa mocy jądrowych jest procesem czasochłonnym, podczas gdy – jak mówił – „elektrownie węglowe mają to do siebie, że są pewne i stosunkowo proste. Krótko mówiąc, ten problem musimy postawić” – podsumował prezes.

Jarosław Kaczyński skrytykował politykę rządów PO-PSL wobec górnictwa, przytaczając m.in. nagraną w restauracji wypowiedź b. wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej o tym, jak zarządzający górnictwem „pili i palili lulki”, a także wydarzenia z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie w 2015 r. policja użyła wobec protestujących związkowców broni gładkolufowej.

W ocenie prezesa PiS, górnictwo było wówczas na skraju bankructwa. „Była sytuacja, która doprowadziłaby po prostu do kompletnego upadku polskiego górnictwa, gdyby nie przejęcie władzy przez nas i wydanie – po części z budżetu, a po części z firm energetycznych (…) – ok. 20 mld zł na ratowanie polskich spółek węglowych. One zostały uratowane” – powiedział Kaczyński.

Prezes przypomniał, że w umowie społecznej dla górnictwa są także punkty dotyczące transformacji regionu poprzez wspieranie rozwoju nowoczesnego przemysłu, opartego na nowych technologiach i nauce. Zapewnił, że zamierzenia te będą realizowane, a jednym z narzędzi do tego celu będzie specjalny fundusz służący restrukturyzacji regionu – projekt ustawy o Funduszu Transformacji Śląska jest już w Sejmie.

Kaczyński tłumaczył, że dzięki funduszowi powstanie stały mechanizm finansowy, z corocznym wkładem państwa oraz udziałem m.in. Banku Gospodarstwa Krajowego, Polskiego Funduszu Rozwoju oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Fundusz będzie też miał możliwość tzw. lewarowania, czyli pozyskiwania dodatkowych środków.

„Będzie można stworzyć stały mechanizm finansowania opłacalnych inwestycji” – powiedział prezes PiS, zastrzegając, że chodzi o przedsięwzięcia oparte na zasadach rynkowych, nowoczesne.

„Takie, które będą czyniły ze Śląska - już na nowy sposób, nie tylko w oparciu o węgiel - centrum przemysłowe Polski. Centrum przemysłowe Polski, którym Śląsk tradycyjnie był. Nam naprawdę chodzi o to, żeby ta tradycja została podtrzymana” – zapewnił lider Prawa i Sprawiedliwości, nawiązując do śląskich tradycji oraz etosu ciężkiej pracy, z której słynie region.

Kaczyński zwrócił uwagę, że pierwsze kroki w realizacji planu takiej transformacji Śląska są już czynione – jako przykład podał plan budowy fabryki polskich samochodów elektrycznych Izera w Jaworznie. Lider PiS ocenił, że w szybszej realizacji planu dla Śląska na pewno pomogłoby uzyskanie reparacji wojennych od Niemiec. „Będziemy o to bardzo zdecydowanie walczyć” – zapewnił w Gliwicach prezes PiS.(PAP)

mab/ aszw/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
Koronawirus
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce

kiedy
2022-11-30 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2022-11-30 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2022-11-30 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany
kiedy
2022-11-30 20:00
miejsce
Internet, Internet, Streaming online
wstęp biletowany