Tajemnica obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej..czyli nowa powieść Macieja Siembiedy "Wotum" na rynku 11 marca

fot. nadesłane
11 marca w Wydawnictwie Agora ukaże się nowa powieść sensacyjna Macieja Siembiedy zatytułowana "Wotum" - zachęcam do recenzji oraz do rozmowy z autorem - wieloletnim reporterem zajmującym się śledztwami historycznymi, jednym z najoryginalniejszych twórców literatury sensacyjnej w Polsce, mistrzowsko łączącym historyczne fakty i ciekawostki z tempem i napięciem właściwym thrillerom.
Koronawirus
3503
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA
9 grudnia 2012 roku dochodzi do zamachu na obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Gdyby nie pancerna szyba zainstalowana tuż przed atakiem, największa świętość Polaków przestałaby istnieć. Definitor zakonu paulinów uważa, że za zamachem stoi tajna sekta, której historia związana jest z tajemnicą sięgającą czasów króla Jana Kazimierza. Do rozwiązania zagadki angażuje detektywa z IPN Jakuba Kanię. Podjęty przez Kanię trop prowadzi do opactwa Saint-Germain-des-Prés w Paryżu, a stamtąd w okolice Głogówka na Opolszczyźnie, gdzie obraz Czarnej Madonny został ukryty podczas potopu szwedzkiego i gdzie do dziś znajduje się jego tajemnicza kopia. Ale czy to na pewno kopia? Kim naprawdę jest jeden z najbogatszych Polaków – człowiek nazywany Szamanem – i po co zatrudnił szalonego naukowca, specjalistę od biorezonansu?  W wysnutej z prawdziwych zdarzeń, zapierającej dech powieści sensacyjnej autor „Gambitu” misternie przeplata przygody rodem z książek detektywistycznych z historycznymi ciekawostkami w stylu thrillerów Umberta Eco.

Mało kto potrafi napisać rasowy, trzymający w napięciu thriller, a przy tym pokazać kawał współczesnej Polski - zarówno tej prowincjonalnej, jak i widzianej ze szczytów władzy. Ta umiejętność obserwacji czyni Macieja Siembiedę pisarzem wnikliwym i wyjątkowym, zaś „Wotum” - powieścią zabójczo dobrą. 
Mariusz Czubaj

Maciej Siembieda wymyka się gatunkom, w które nauczyliśmy się ubierać literaturę. „Wotum” to połączenie niesamowitego napięcia, inteligentnego humoru i szokujących faktów. Anna Makieła-Zoń - blog spadlomizregala.pl

Maciej Siembieda jako autor thrillerów zadebiutował w 2017 r. powieścią „444” i od razu dołączył do grona twórców bestsellerów, a jednocześnie najoryginalniejszych postaci literatury sensacyjnej w Polsce. Rok później ukazało się „Miejsce i imię”, które potwierdziło jego pozycję m.in. uzyskując nominację do nagrody Wielkiego Kalibru. Ale Maciej Siembieda nie był debiutantem. To pisarz z blisko trzydziestoletnim doświadczeniem reporterskim. Zajmuje się dziennikarskimi śledztwami historycznymi. Trzykrotnie otrzymał za nie tzw. „polskiego Pulitzera” - Nagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Laureat ponad dwudziestu nagród w konkursach na reportaż. Publikował w najważniejszych polskich tytułach prasowych – od „Kultury” (Paryż) po gazety codzienne. Przed powieściami wydał cztery zbiory reportaży. W swoich thrillerach po mistrzowsku wykorzystuje elementy prawdziwych historii, nadając im sensacyjną ramę i tempo. Jego poprzednia powieść „Gambit”, brawurowa historia wojenna spleciona z powojenną grą wywiadów, otrzymała nominację do tytułu „Książki Roku” portalu Lubimyczytac.pl.

Więcej informacji: http://wydawnictwoagora.pl/wotum-nowa-powiesc-sensacyjna-macieja-siembiedy
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
3503
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce