Mieszkaniówka: podejrzanie niska cena

Najtańsze oferty sprzedaży mieszkania dostępne na rynku dotyczą z reguły lokali z rynku wtórnego. Przede wszystkim tych zlokalizowanych w starszych budynkach, w mniejszym stopniu przystosowanych do dzisiejszych standardów mieszkaniowych i często nadających się do remontu.
Koronawirus
37891
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA
Promocje jak na warzywach

Gdy robimy codzienne zakupy w sklepie, promocyjna cena, w której oferowany jest dany towar zwykle sprawia, że większość z nas zastanawia się z czego może ona wynikać. W przypadku żywności każdy z nas sprawdza termin przydatności produktu. W przypadku innego towaru zwykle szukamy jakiegoś feleru, który może odpowiadać za nadspodziewanie atrakcyjną cenę.

Podobne prawa funkcjonują również na rynku mieszkaniowym. Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom podkreśla, że „niska cen może wynikać w pierwszej kolejności z wielkości lokalu, stanu technicznego mieszkania oraz całego budynku, w którym się ono znajduje, kiepskiej lokalizacji, nieciekawego otoczenia. Rzadziej przyczyną przeceny może być pośpiech sprzedającego np. w sytuacji odziedziczenia w spadku nieruchomości zlokalizowanej w innym mieście, wyjazdu na stałe za granicę albo… problematycznej Księgi Wieczystej”. Niespotykane jest, aby cenowa bonifikata wynikała po prostu z nieświadomości obecnego właściciela, co do rzeczywistej wartości jego nieruchomości. Warto o tym pamiętać przeglądając oferty sprzedaży mieszkań, skupiając się jedynie na kryterium cenowym. Nie od dziś wiadomo, że skąpy dwa razy traci.

Poniżej przedstawiliśmy oferty sprzedaży najtańszych mieszkań na pięciu głównych rynkach mieszkaniowych w Polsce. Są to typowe oferty kupna-sprzedaży, nie uwzględniają więc sprzedaży nieruchomości w TBSach oraz tych w ramach licytacji komorniczych.




Ceny nie do końca dyskontowe

W Warszawie obecnie na najtańsze mieszkanie trzeba wyłożyć 135 tys. zł. Za taką kwotę można nabyć 21-metrową kawalerką na parterze w budynku mieszkalnym na Woli. Mniej więcej jedna trzecia mniej, bo 95 tys. zł wystarczy na kawalerkę w Krakowie o zbliżonym metrażu. Ta nieruchomość zlokalizowana jest na terenie dzielnicy Bieżanów-Prokocim i co warte zaznaczenia znajduje się w stanie deweloperskim. Sprzedaje ją pierwszy, po deweloperze właściciel. We Wrocławiu stawka za najtańszy lokal mieszkalny również znajduje się poniżej poziomu 100 tys. zł, choć upust poniżej tej kwoty ma raczej charakter typowo „dyskontowy”. Wynosi bowiem jedynie 1 zł. Taka suma wystarczy na kawalerkę o powierzchni 15 mkw. składającą się z pokoju z aneksem kuchennym oraz łazienki, znajdująca się w budynku usytuowanym w centrum miasta. W Poznaniu dla tych, którzy mają 113 355 zł, ciekawą ofertę może stanowić 1-pokojowy lokal mieszkalny na Nowym Mieście. W tym przypadku w całkowitej kwocie wydatku trzeba uwzględnić jeszcze koszty renowacji. Gdyż stan tej nieruchomości został określony jako „do remontu”. Najwyższa cena całkowita najtańszego dostępnego na rynku mieszkania ma miejsce w Gdańsku. Mieszkanie w bloku z 1980 roku na Rudnikach o powierzchni 27 mkw. jest tam wyceniane na 149 tys. zł. Atutem tych czterech ścian może być łatwa zmiana aranżacji, np. na mieszkanie 2-pokojowe.

 
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
37891
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce