Rozpoczął się proces w sprawie gangsterskich porachunków
"Sylwestrowi O. przedstawiono sześć zarzutów popełnienia przestępstw o znacznej szkodliwości społecznej, zagrożonych surową karą, w tym o podżeganie do zabójstwa Mirosława B, pseudonim Dziobak, poprzez polanie kwasem. Jak również udział w obrocie znacznymi ilościami narkotyków, w tym kokainy oraz amfetaminy" – powiedziała prok. Ewa Cybulska.
Zarzuty m.in. za podżeganie do zabójstwa zachodniopomorski wydział Prokuratury Krajowej przedstawił Sylwestrowi O. w grudniu 2022 r. Oskarżony Sylwester O. i "Dziobak" to członkowie konkurencyjnych szczecińskich gangów.
Do zdarzenia polegającego na dokonaniu ciężkiego uszkodzenia ciała Mirosława B. poprzez polanie stężonym kwasem siarkowym m.in. jego twarzy doszło 20 marca 2017 roku.
Jak informował dział prasowy Prokuratury Krajowej przedstawienie zarzutów za oblanie kwasem Mirosława B. ps. Dziobak było możliwe dzięki współpracy prokuratorów z zachodniopomorskiego wydziału Prokuratury Krajowej z prokuratorami mazowieckiego wydziału PK i funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji.
Oskarżony Sylwester O. nie przyznał się do żadnego z sześciu postawionych mu zarzutów. Powiedział też, że "cały akt oskarżenia jest spreparowany".
"Długo zastanawiałem się, jak wysoki sąd przekonać do swojej niewinności. Moje wyjaśnienia na nic się zdadzą. Jestem w stanie zgodzić się na wariograf, a także jestem w stanie pójść dalej i pozwolić sądowi wejść w moje myśli, w moją głowę. Jestem w stanie poddać się farmakologicznemu wprowadzeniu w stan hipnozy i odpowiedzieć na wszystkie pytania" – powiedział we wtorek oskarżony Sylwester O.
Wniosek oskarżonego w zakresie poddania go badaniom wariograficznym oraz wprowadzenie w stan hipnozy nie został uwzględniony.
"Badanie wariograficzne nie jest przedmiotem do stwierdzenia wiarygodności wyjaśnień oskarżonego w zakresie jego twierdzeń, iż nie popełnił zarzucanych mu czynów. Jest to instrument wspomagający jedynie początkową fazę postępowania, mający na celu wyeliminowanie spośród osób podejrzewanych tych, którzy reakcje nie dają silnych podstaw do kontynuowania czynności procesowych" – powiedziała sędzia Sądu Okręgowego Grażyna Tucholska. "Z kolei stosowanie hipnozy i środków farmakologicznych jest niedopuszczalne" – dodała.
W sprawie gangsterskich porachunków oskarżony jest także Jacek P. Nie mógł się on jednak stawić w sądzie, ze względu na czekającą go operację. Sąd zdecydował, że wyłączy jego sprawę do odrębnego rozpoznania.
Według ustaleń śledczych pod koniec 2012 roku w Szczecinie oraz województwie zachodniopomorskim funkcjonowało co najmniej kilka zorganizowanych grup przestępczych.(PAP)
misz/ jann/
