reklama

Solidarny jak Polak

zdjęcie: Solidarny jak Polak / fot. nadesłane / dr Mateusz Grzesiak
fot. nadesłane / dr Mateusz Grzesiak
Aż 282 miliony złotych w 9 dni. Łatwogang pobił rekord świata MrBeasta wielokrotnie i podniósł poprzeczkę pomagania. 1,4 mln osób oglądających na żywo, Iga Świątek, Lewandowski, Doda, Podsiadło, ogolone głowy w geście solidarności z chorymi dziećmi. Tede zadzwonił do Pei i pogodził się po 17 latach.

dr Mateusz Grzesiak – psycholog, wykładowca akademicki

Łatwogang udowodnił, że umiemy zorganizować zryw na 282 mln w dziewięć dni. Prawdziwe pytanie brzmi, czy umiemy z tego zrobić nawyk i tak zacząć żyć? Czy w poniedziałek rano, kiedy nie ma streamu, wojny ani chorego dziecka, zachowamy się wobec rodaka tak, jak przez tych dziewięć dni kwietnia – jak wobec członka zespołu, z którym strzelamy gola do jednej bramki. To jest kompetencja warta wejścia do pierwszej dziesiątki PKB, produkcji artystów świętego formatu, najlepszych naukowców i topowych intelektualistów. Inaczej będziemy żyli od zrywu do zrywu, niszcząc się na co dzień.


Mamy dwa tryby pracy:

Tryb 1 odpala się, gdy występuje zewnętrzne zagrożenie albo cierpi dziecko lub kobieta. Jednoznaczna sprawa, brak polityki. Wtedy mobilizujemy się szybciej niż jakiekolwiek państwo i robimy rzeczy, które podziwia świat.

Tryb 2 to dzień powszedni. Energia zwalczania zła w obliczu jego nieobecności kieruje się do wewnątrz i uderza w otoczenie. Tym systemem sąsiad to konkurent, inne zdanie w necie trzeba skrytykować, "nie mam, bo inni kradną". Klanowe DNA, które w trybie 1 jest siłą, w trybie 2 staje się przekleństwem.

Państwa w pierwszej dziesiątce światowych gospodarek, państwa produkujące artystów światowego formatu i technologie globalnej skali to nie są kraje pojedynczych geniuszy. To kraje, w których ludzie codziennie, bez wojny i bez psychologicznego nowotworu, potrafią ze sobą współpracować, ufać i pozwalać innym wyrastać ponad.

Polacy mają pomaganie we krwi

1980 – aż 10 milionów solidarnych ludzi rozkłada komunizm bez wystrzału.

Od 1993 – WOŚP. Ponad 2.6 miliarda złotych zebranych łącznie. Najbardziej rozpoznawalna marka charytatywna w kraju, która jakimś cudem przeżyła wszystkie wojny kulturowe.

1997 – powódź tysiąclecia. Worki z piaskiem podają sobie z rąk do rąk ludzie, którzy się nigdy nie poznają. Cała Polska wysyła wodę i jedzenie.

2022 i 2023 – Polacy z własnych kieszeni dają 20 mld zł na uchodźców z Ukrainy. 77% się angażuje, 7% przyjmuje obcych ludzi pod własny dach." UNHCR pisze: „polskie społeczeństwo wyznaczyło światowy standard pomocy uchodźcom".

Przykładów jest więcej. Każdy z nich potwierdza to samo zjawisko - jesteśmy w solidarności światowym topem.

To zjawisko historyczne. Bierze się ze 123 lat zaborów, w których państwo było wrogiem, a pomoc szła kanałami społecznymi. Z romantycznej matrycy „za waszą i naszą wolność". Z katolickiej koncepcji miłosierdzia. Z pamięci, że my też tak mieliśmy.

Ale jest też druga strona medalu.

Ten sam naród diagnozował Wańkowicz: „kundlizm" – styl życia oparty na zawiści. Socjolog Adam Leszczyński w „No dno po prostu jest Polska" opisuje to słowami: kochamy ojczyznę, ale nie lubimy rodaków. Polska ma jeden z najniższych wskaźników zaufania społecznego w Europie. Niektórzy Polacy donoszą na innych Polaków na imigracji z czystej zawiści. W polskim internecie rodak potrafi rozszarpać rodaka, którego nie zna, w kilku komentarzach.

Życzę nam wszystkim, byśmy się tej powszedniej solidarności i współpracy bez zagrożenia nauczyli.


www.mateuszgrzesiak.com

www.instagram.com/mateusz_grzesiak/

www.youtube.com/grzesiakm

www.facebook.com/mateuszgrzesiak

PRZECZYTAJ JESZCZE
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce